Książki w prezencie na Dzień Ojca

Problem czy przyjemność? Książka na Dzień Ojca

Prezent na Dzień Ojca może się okazać nie lada wyzwaniem. Bardzo często mówią, że niczego nie potrzebują, niczego nie chcą, bo wszystko już mają. I co począć? Na szczęście na pomoc zawsze przychodzi literatura. Uwaga! Jeśli Twój tata lubi czytać książki. Natomiast, gdy jest pasjonatem literatury, ma ulubionych bohaterów, możesz z nim porozmawiać o różnych książkach, to znalezienie prezentu na Dzień Ojca może stać się przyjemnością. Poniżej znajdują się książki, które warto przeczytać i które mogą spodobać się niejednemu tacie.

Książkowe propozycje

  1. „Komeda. Osobiste życie Jazzu” – Magdalena Grzebałkowska

Pierwsza propozycja to wybitna biografia polskiej legendy jazzu, czyli Krzysztofa Komedy. Ta książka to nie tylko opowieść o życiu znanego twórcy, ale i też szeroki obraz i portret całego pokolenia, dla którego jazz był jedyną ucieczką od szarej rzeczywistości. Komeda był autorem znanej kołysanki z równie popularnego filmu Romana Polańskiego pod tytułem „Dziecko Rosemary”, był człowiekiem zagadką. Nie spisywał nigdzie swoich przemyśleń, ani w pamiętniku, ani w dzienniku, ani w listach. Większość informacji zamieszczonych w książce pochodzi ze wspomnień żony muzyka, Zofii Komedowej, chociaż wiele z nich nie pokrywa się ze wspomnieniami znajomych i bliskich Krzysztofa. „Komeda. Osobiste życie Jazzu” to pozycja nie tylko dla wielbicieli muzyki, ale też dla amatora.

  1. „Laleczki skazańców. Życie z karą śmierci” – Linda Polman

Drugą propozycją jest reportaż o morderstwach i zbrodni. Autorka ma do tych tematów odmienne zdanie niż większość, a takie podejście intryguje, zaskakuje i wzbudza kontrowersje, czyli zarazem przyciąga do przeczytania. W książce znajdziemy opisane skomplikowane relacje teksańskich więźniów skazanych na karę śmierci z ich kobietami. Dowiemy się jak funkcjonuje prawo karne w USA i jakie uczucia wzbudza w Ameryce kara śmierci. Pisarka oddaje też głos kobietom, które związały się ze skazanymi. Piszą do nich niezliczoną ilość listów, zawierają z nimi sakrament małżeństwa, pomimo że żadne inne marzenia nigdy nie staną się rzeczywistością, nigdy się nie spełnią. Linda Polman w delikatny i jednocześnie piękny sposób tworzy wizerunki ludzi, którzy są naznaczeni tragedią.

  1. „Elegia dla bidoków” – J. D. Vance

Ostatnia książka również zaliczana jest do literatury faktu. Autor opowiada o swoim dzieciństwie, dorastaniu, problemach – jednym słowem o życiu w małym, biednym mieście. W tej pozycji została też zamieszczona ciekawa analiza białych Amerykanów, których określa się mianem „white trash” (tłum. ang. białe śmieci) albo „rednecks” (tłum. ang. ci, co mają czerwone szyje). J. D. Vance wychował się pośród takich Amerykanów, przedstawia ich od wewnętrznej strony. Tę książkę warto przeczytać również dlatego, że znajduje się w niej wiele informacji o ówczesnych wyborach prezydenckich, postawie obywateli wobec innych rodaków. Takie spojrzenie może przyczynić się do powstania dyskusji o rozwarstwieniu społecznym.

Życzenia

Dla wszystkich Ojców w szczególnym dniu życzę, aby nigdy nie zabrakło im książek w prywatnej biblioteczce, by nigdy nie stracili „głodu” czytelniczego, by mieli czas zarówno dla rodziny, przyjaciół, jak i dla literatury. Wszystkiego najlepszego!

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *